Blog o winie pisany dość rzadko i nie w całkowitej przytomności.
Blog > Komentarze do wpisu

Austria - narty, wino i więcej wina

Polecam Austrię.
Po pierwsze nie jest daleko.
Po drugie - jeśli już jedziemy samochodem na narty albo na południe Europy, wygodnie o nią zahaczyć. W tym roku upewniłem się, że w Austrii naprawdę warto się napić.
Są dwa miejsca, które przetestowałem. Jadąc do Włoch lub w południową część Alp, warto zatrzymać się pod Wiedniem w okolicach jeziora Neusiedler. Lepszy wybór to jednak Wachau - okolice Krems (jedziemy w stronę Salzburga, przez Czechy - Znojmo).
Czytałem, że w okolicach tych praktycznie nie ma słabych butelek, a Wachau wraz z pobliskim Kamptalem to Mount Everest i K2 winiarskiej austrii. Dla turystów są tu miejsca zupełnie niezwykłe (i drogie) jak Hotel Loisium, ale jest też (choćby w Krems - polecam) cała masa kwater i rodzinnych hotelików. Warto ulokować się w pobliżu enoteki. Z przyczyn praktycznych wybierając dystans pieszy np. od Sandgrube 13 w Krems. Na drugi dzień po wieczorze z degustacją - pyszne austriackie śniadanko z widokiem na Dunaj.
Jak podaje Decanter niedawno po raz pierwszy w historii czerwone wino z Austrii uzyskało 95 pkt. u Parkera. Do tej pory kraj kojarzył się przeważnie z białymi Rieslingami i Grunerami Vetlinerami, teraz wybór jest coraz lepszy...
sobota, 23 maja 2009, tebe

Polecane wpisy

  • Wiele próbowałem, nic nie pisałem

    Nazbierało się zaległości, więc Wrzuciłem kilka nowych/starych zdjęć :: 2005 Diane de Belgrave - to niedawno całkiem, następna czeka w kolejce. Rewelacja, tyl

  • Berlin i wino

    Berlin to świetne miejsce na wyprawę po wino. Wybór dobry, ceny nadal dużo przyjemniejsze niż u nas (mimo chwilowej palpitacji złotówki). Byłem w maju, kupowałe

  • Hiszpania i Włochy próbowane niedawno

    Odwiedziłem imprezę z dużą ilością butelek do degustacji. Skupiłem się na starej Europie i parę rzeczy zostało mi w głowie i notesie (dostarczonym na imprezie).