Blog o winie pisany dość rzadko i nie w całkowitej przytomności.
RSS
poniedziałek, 29 stycznia 2007
Polecam arykuł w Slate: o poszukiwaniu butelki wina za 700 dolarów. Fragment: Now, just inches from my grasping fingers, sat a bottle of Coche's 1996 Corton-Charlemagne, which was already being hailed as his greatest masterpiece. I wasn't going to be shy this time. I gently tapped the tuxedoed gent on the shoulder and asked if I might taste the wine, whereupon he made two mistakes: He said yes, and he handed me the bottle. (I confess, I poured a bit more than the circumstances warranted; whoever you were, I apologize.).
Budzi apetyt.
sobota, 27 stycznia 2007
Internetowe sklepy z winem to trochę niemowlaki. Są lata świetlne nawet za Merlinem. Chyba słabo jest z konkurencją a klienci po prostu czasem się trafiają. W związku z tym nie można np. oczekiwać standardów dotyczących cen dostaw a rozwiązania stosowane w konstrukcji stron są czasem zdumiewające (jak np. w winnicy pl).
Zamówienie po kilku próbach przeklikania się pod różnymi adresami złożyłem w końcu w Dekanter.pl. W Magazynie Wino znalazłem dość dobrze ocenione butelki, które tu sprowadzają. Dało radę, ale dobrze nie było. Mail z potwierdzeniem (na gmail) był kompletnie rozwalony, w końcu okazało się, że znalazłem dziurę w regulaminie. Sklep bardzo szybko uznał moją reklamację i mogę go polecić z czystym sumieniem. Zakupy ułatwia lista przebojów, jest duży wybór win włoskich, pojawiają się zalążki recenzji i sugestii, co w przypadku wina ma duże znaczenie. Niestety dopiero od 250 pln mamy darmową dostawę (nawet w Warszawie, gdzie działa sklep).




środa, 10 stycznia 2007
Rada nr 1: nie zaczynaj w internecie. Znajdź dobrego sprzedawcę, kogoś kto zrozumie Twój smak i zacznie Ci podsuwać co ciekawsze butelki.
Rada nr 2: czytaj co piszą inni. Raczej nie kupuj w ciemno, bez żadnego przygotowania. Może się nie sparzysz, ale w dłuższej perspektywie przekonasz się, że mają rację.
Czasem warto poczytać co piją sprzedawcy, których nie zawsze stać (choć w tym przypadku to nie bardzo praktyczne).
I, żeby było ładnie od razu, buteleczka. Chyba za wielka, ale polecam to wino.



Yarraman
wtorek, 09 stycznia 2007
Tak się składa, że od jakiegoś czasu trochę piję (ze dwa lata już na dobre). Próbuję nowych rzeczy szukać w sieci. Znajduję czasem, czasem nie. Sporo mam przemyśleń.
Zaraziłem się trochę czytając forum Wino a trochę dlatego, że trafiłem na odpowiedniego sprzedawcę. Teraz każdy miesiąc to nowe doznania.
Nie potrafię pisać o smakach, czasem mogę tylko polecić coś co jest dobre. Na pewno mogę wskazywać rzeczy, które pomogą dowiedzieć się o winie czegoś za pomocą WWW.

Autor: Tebe prowadzi też bloga Tebe Gada. Tam o nim więcej.

Napisać można na adres tebe [at] gazeta.pl


| < Styczeń 2007 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31